Produkcja powoli ucieka z Chin. Wojna handlowa między USA i Chinami, zagrożenia koronawirusem, a także rosnące ceny skłaniają producentów do poszukiwania nowych lokalizacji dla fabryk. Apple pierwsze przymiarki robi do terytorium Meksyku.
Czy to oznacza, że już wkrótce znane nam dobrze z opakowań napisy „Designed by Apple in California” oraz „Assembled in China” zmienią swoje brzmienie? Firma z siedzibą w Cupertino już wcześniej poinformowała o częściowych przenosinach do Indii.
Co ważne, do podjęcia takich kroków, czyli przenosin zakładów produkcyjnych bliżej USA, nakłania administracja Donalda Trumpa. Politycy myślą o wprowadzeniu gratyfikacji finansowych dla przedsiębiorstw, które zadecydują w pomyślny dla rządu sposób.
Źródło: tabletowo.pl
Dodaj komentarz
Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *